Pomysły i zdolność ich wykonania

Pomysły i zdolność ich wykonania

W ostatnim poście pisałem o podjęciu wyzwania, które polega na realizacji otwartego projektu. Decyzję o udziale w tym przedsięwzięciu podjąłem szybko, ale największy problem miałem z pomysłem na ten projekt. Przy czym nie był to problem związany z wymyśleniem czegoś, ale z wyborem spośród tego, o czym myślę ostatnio. Dość często przychodzą mi do głowy różne idee np. na zautomatyzowanie lub ulepszenie jakiegoś procesu czy uwspólnienie czegoś dla kilku aplikacji. Podejrzewam, że wielu developerów ma podobnie. Wiadomo, że jedne pomysły są lepsze, a drugie gorsze. Właśnie dlatego ostatnio staram się jak najszybciej zapisywać swoje koncepcje, tak “na gorąco”. Dzięki temu, gdy mam ochotę i możliwości czasowe, by rozpocząć nowy projekt, nie tracę zapału na długim wymyślaniu, czym mógłbym się zająć. Tylko po prostu przeglądam listę i dokonuję wyboru jak z gotowego menu, którego jedyną wadą jest to, że bardzo wiele potraw wygląda apetycznie.

Zarządzanie pomysłami

Próbowałem już kilku różnych metod zarządania swoimi pomysłami i wypracowałem rozwiązanie, które sprawdza się najlepiej.

Najważniejszymi założeniami są dla mnie:

  • możliwość zapisywania pomysłów w dowolnym momencie
  • łatwa dostępność do listy pomysłów
  • możliwość dodawania komentarzy lub powiązanych informacji

Moja metoda jest prosta – polega na noszeniu przy sobie małego notesika, w którym mogę zapisać każdy pomysł. Dodatkowo co jakiś czas siadam z nim do komputera, by przepisać pomysły do Trello. Narzędzie to służy do tworzenia list zorganizowanych w tablicę podobną do tablicy Kanban. Dzięki temu mogę dowolnie kategoryzować pomysły, decydować się na ich rozpoczęcie oraz podpinać znalezione powiązane materiały. Tego typu rozwiązanie bardzo dobrze sprawuje się w moim przypadku. Na tę chwilę jedynym ulepszeniem, które mogłoby Wam przypaść do gustu, jest według mnie użycie aplikacji do tworzenia notatek w telefonie zamiast notesu.

Zdolność wykonania

Czasem żałuję, że nie jestem w stanie zrealizować wszystkich pomysłów i dlatego chcę być pewien, że przystępując do realizacji danej koncepcji, dokonuję dobrego wyboru. Muszę więc określić na czym mi w danej chwili zależy i jakie mam szanse na sfinalizowanie projektu, w tym celu oceniam swoją zdolność do wykonania projektu (project execution capability).

Jeżeli rozważany pomysł dotyczy dziedziny, na której się kompletnie nie znam i nie czuję potrzeby jej zgłębiania, to uznaję ten pomysł jako nieodpowiedni dla mnie ze względu na brak możliwości wykonawczych. Nie mówię tu o technicznych aspektach, bo wiele projektów jest dla mnie materiałem do nauczenia się lub przećwiczenia pewnych bibliotek lub technik. Mowa o tematykach biznesowych danych projektów. Jeżeli dla przykładu nie znam się na dietetyce, to wiem, że trudno mi będzie wykonać dobrze pomysł z tym związany. Oczywiście, mam też kilka innych kryteriów oceny moich idei, lecz ta jest najważniejsza i zawsze od niej zaczynam.

Dzielenie się pomysłami

Przy dość szybkim odrzucaniu niektórych pomysłów, czasem takich, które uważam za całkiem dobre, mam wrażenie, że pewne ulepszenia codzienności nie ujrzą światła dziennego. Dlatego przyszło mi do głowy, że być może dobrym nawykiem byłoby upublicznianie swoich pomysłów, którymi z różnych względów (np. brak wspomnianej wyżej zdolności do wykonania) postanowiłem się nie zajmować. Wówczas byłaby szansa, że ktoś je zrealizuje w wersji zaproponowanej przeze mnie lub po dokonaniu własnych modyfikacji, a może zainspirowany którąś z koncepcji wymyśli coś znacznie lepszego.

Co myślicie na ten temat? Czy Wy chcielibyście się podzielić swoimi koncepcjami lub poczytać nad czym myśleli inni?
Jak z kolei Wy dbacie o swoje pomysły?

Sign up for free end-to-end testing training

Learn how to create end-to-end tests for your applications from the beginning to mobile testing
Name
Email address
  • Pingback: dotnetomaniak.pl()

  • Łukasz

    Bardzo dobry plan z dzieleniem się pomysłami;) Możnaby w ten sposób nawet realizować w więcej osób jakiś pomysł. Poza tym jest dużo początkujacych osób(i nie tylko) które nie mają pomysłu na to co zrobić żeby się rozwinąć 😉

    Popieram 100% 😉

  • Według mnie dzielenie się pomysłem, który samemu robisz także ma sens. Oczywiście nie musisz udostępniać szczegółów. Niektórzy ludzie mogą zasugerować Ci kilka rzeczy, a inni zacząć przyglądać się projektowi, a nawet zrobić darmową reklamę. Sam pomysł – nawet na milionowy biznes, ale bez wykonania – jest warty około 20$.

    • suvroc

      Zdecydowanie się tutaj zgadzam. Co więcej lubię dzielić się z ludźmi pomysłami nad którymi pracuję lub zaczynam pracę. W końcu wiele z nich robię po to, żeby ktoś ich używał, więc warto zebrać różne punkty widzenia.

      Myślę ostatnio nad wygodnym modelem dzielenia się pomysłami.

  • migellal

    Ciekawe, czy jest już apka do zarządzania pomysłami? 😉
    A tak serio, ja korzystam z evernote i tam zapisuję aktualne pomysły, a w wolnej chwili układam, bądź przekładam stos rzeczy do zrobienia, w innym folderze notatnika, podobnie w innym mam bieżące i w innym odrzucone (nigdy nie usuwam swoich pomysłów). Ale i tak najlepszą częścią jest przeciągnięcie z bieżące do ukończone 😉 Dzięki za podesłanie posta 😉

GET YOUR EMAIL UPDATES

Get great contents delivered straight to your inbox everyday, just a click away, Sign Up Now.
Name
Email address